| Najbogatsza rodzina świata |
|
| 20.09.2008. | |
|
Amerykański miesięcznik "Forbes" opublikował listę 400 najbogatszych Amerykanów. Miejsca 4, 5, 6 i 7 zajmują na niej przedsawiciele rodziny Waltonów, do których należy sieć supermarketów Wal-Mart. Ich majątek został wyceniony na 93,1 mld dolarów.
Waltonowie to najbogatsza rodzina świata, która spija śmietankę z całego globu. Jej sieć Wal-Mart, która doprowadziła ją do takiego bogactwa, niszczy amerykańskie małe i średnie firmy handlowe i produkcyjne, rujnuje amerykańskie miasta, wyzyskuje swoich pracowników i dostawców na całym świecie. Ranking najbogatszych Amerykanów Jej zwycięstwo w rankingu najbogatszych rodzin świata, to kolejny symbol dominacji wielkich sieci handlowych w gospodarce. Następna na liście rodzina Williama Gatesa III ma znacznie mniejszy majątek - tylko 57 mld dolarów. Na liście najbogatszych rodzin świata wysoko znalazłby się również rodzina właściciela sieci IKEA - Szweda Ingvara Kamprada. W 2007 r. "Forbes" umieścił Ingvara Kamprada w pierwszej dziesiątce listy najbogatszych ludzi świata z majątkiem wycenionym na 31 mld dolarów. Szukając informacji o nim znalazłem następujący artykuł z kwietnia 2008 r. pod adresem Francja: Ikea zapłaci za handel w niedzielę
To kolejna odsłona walki pomiędzy handlowcami a związkami zawodowymi. Obecnie prezydent Sarkozy, chcąc pobudzić gospodarkę, dąży do złagodzenia praw ograniczających handel w niedzielę. Jednak potężne związki zawodowe starają się to uniemożliwić. Posługują się przy tym argumentami, które zwykle słyszymy z ust duchowieństwa. - Praca w niedzielę podważa fundamenty społeczeństwa. To dzień, w którym staramy się konsumować mniej, w którym skupiamy się na innych wartościach - mówi Vincent Lecourt, związkowy prawnik. Zapowiedział jednocześnie, że 18 kwietnia złoży wniosek przeciwko kolejnej firmie. Problem z przedsiębiorstwami łamiącymi prawo pojawił się po tym, gdy zamknięto możliwości jego ominięcia. Ustawa zakazująca handlu w niedzielę daje lokalnym władzom możliwość złagodzenia tego prawa. Jednak w listopadzie w regionie Val d'Oise zdecydowano, że wszelkie pozwolenia na niedzielny handel powinny zostać cofnięte. Część sklepów postanowiła, że się nie dostosuje, mając nadzieję, że burmistrzowie-zwolennicy Sarkozy'ego ich poprą. Handlowcy jednak się przeliczyli i zostali ukarani bezprecedensowo wysokimi grzywnami. Nasz komentarz: Jak widać w cywilizowanej, demokratycznej Francji handel w niedziele jest zakazany, a za naruszenie tego zakazu grożą wysokie kary finansowe. Mimo tego zakazu francuska gospodarka funkcjonuje. W Polsce takiego zakazu nie można wprowadzić od lat. Moim zdaniem, dlatego, że część partii politycznych jest w ukryty sposób finansowana przez sieci handlowe. Szczególną hipokryzją pachnie w przypadku Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Lewica zwykle walczy o interesy pracowników, jest sojusznikiem związków zawodowych. W Polsce jest inaczej. SLD jest wrogiem pracowników i związków zawodowych. Popiera głównie interesy wielkiego biznesu, w tym interesy wielkich sieci handlowych. To jest organizacja lobbingowa, a nie partia lewicowa. To farbowane lisy. Kłamią, że są lewicą. Za PRL handel w niedziele nie pracował, bo pracownicy w niedziele powinni odpoczywać, a tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. w hutach, pracować. I do tego również w Polsce trzeba dążyć. Trzeba w całej Unii Europejskiej wprowadzić zakaz handlu w niedziele i święta. Pomoże w tym prawdziwa europejska lewica i prawdziwe europejskie związki zawodowe. Jerzy Krajewski Z Jakubem Szulcem, posłem Platformy Obywatelskiej, rozmawia Jerzy Krajewski Jest Pan za szybkim anulowaniem ustawy o wielkopowierzchniowych obiektach handlowych (WOH). Czy wie Pan, jakie są skutki dynamicznej ekspansji sieci hipermarketów dla małych i średnich firm handlowych i produkcyjnych, małych miast i stanu bezrobocia?
Cała rozmowa z Jakubem Szulcem Więcej na ten temat: Regulamin Konkursu Gmina Przyjazna Biznesowi Gmina Przyjazna Lokalnemu Biznesowi Wal-Mart najcenniejszą marką świata Amerykański rząd przejmie kontrolę nad AIG Protekcjonizm w UE to normalność Supermarkety licencjonowane jak telewizje Supermarkety zamieniają wolnych ludzi w niewolników Założenia ustawy o zrównoważonym rozwoju handlu "Rzeczpospolia" broni interesów wielkich sieci supermarketów Nikt nie bronił interesów małych i średnich firm Wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie hipermarketów Prezydent Portugalii otworzy tysięczną Biedronkę Przykład PR wielkich sieci handlowych
|


