Menu Content/Inhalt

Menu główne

Witaj w serwisie

Konferencje

Konferencje

Klub Gepardów

Klub Gepardów

Gepardy Biznesu

Konkurs

Efektywna Firma

Konferencje
Mazowieckie
InfoCredit

Członkowie

Członkowie

Wyróżnieni

Wyróżnieni

Przyjazna gmina

Przyjazna gmina

Przyjazny bank

Przyjazny bank

Magazyn

Magazyn

Vacatio Legis

Vacatio Legis
Podrasować spółkę Drukuj
13.12.2008.
ImageDuże banki i przedsiębiorstwa na ogół mają własne działy PR, które dbają o ich wizerunek w mediach i wśród inwestorów. Szefowie średnich firm z reguły nie zaprzątają sobie tym głowy. Często punktem zwrotnym w ich myśleniu o image spółki jest dopiero decyzja o wejściu na giełdę.


Firmy public relations doradzają klientom, jak przygotować materiały promocyjne oraz kontakty z inwestorami i mediami. Bywają jednak prezesi, których nie można nauczyć poważnego traktowania dziennikarzy.


Duże banki i przedsiębiorstwa na ogół mają własne działy PR, które dbają o ich wizerunek w mediach i wśród inwestorów. Szefowie średnich, nawet dynamicznie rozwijających się firm, z reguły nie zaprzątają sobie tym głowy. Często punktem zwrotnym w ich myśleniu o image spółki jest dopiero decyzja o wejściu na giełdę.

Doradcy finansowi szybko uzmysławiają im, że chcąc wywiązać się z obowiązków informacyjnych wobec inwestorów będą musieli zatrudnić przynajmniej jedną osobę zajmującą się wysyłaniem komunikatów i raportów do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, Polskiej Agencji Prasowej i Giełdy Papierów Wartościowych. Podpowiadają również, kiedy i jak przeprowadzić kampanię promocyjną emisji akcji i samej firmy.
Naszym zadaniem jest kreowanie pozytywnego wizerunku firmy wśród potencjalnych inwestorów – tłumaczy Daniel Wójtowicz, prezes agencji Danter Relacje Inwestorskie. Za najlepszy sposób uważa spotkania ludzi z pieniędzmi z zarządami spółek.
 
Wąski krąg.
 
Fachowców zajmujących się marketingiem publicznych ofert sprzedaży akcji jest w Polsce niewielu. Według Warsaw Business Journal tylko trzy agencje public (PR) podają, że specjalizują się w relacjach inwestorskich (...) Firmy public relations oferują pomoc przy tworzeniu strategii informacyjnej przedsiębiorstwa, przygotowaniu prospektu emisyjnego, jego druku, organizują spotkania przedstawicieli firmy z inwestorami i dziennikarzami, opracowują informacje dla mediów. Mogą także współpracować z agencjami reklamowymi przy planowaniu kampanii towarzyszących emisji.
 
Wizerunek w prospekcie.
 
Firma, która chce sprzedać akcje w ofercie publicznej, powinna zwrócić się do agencji zaraz po podjęciu decyzji o emisji. Najlepiej jeszcze przed napisaniem prospektu emisyjnego, gdyż dla poważnych inwestorów jest to podstawowy dokument informacyjny. Warto więc, by był przejrzysty, kompetentny i rzetelny, a jednocześnie podkreślał mocne strony firmy. – Informacje zawarte w prospekcie muszą zostać skonsultowane ze specjalistą od public relations, bo tworzą wizerunek spółki i wyjaśniają, na czym ona zarabia – twierdzi Daniel Wójtowicz, prezes DRI.
 
Niedrogo, a dobrze.
 
Nieduże Spółki prywatne starają się ograniczać koszty, ale zdarza się, że drodzy fachowcy źle sporządzają prospekt.
- Gdy w 1998 r. przygotowywaliśmy emisję, biuro maklerskie, które zatrudniliśmy, przechodziło reorganizację. Prospekt opracowany przez jego pracowników okazał się niedobry. Dopiero agencja specjalizująca się w relacjach inwestorskich (DRI – przypis redakcji) pomogła napisać go tak, by inwestorzy zrozumieli, na czym zarabia nasza firma – mówi Edmund Mzyk, prezes Yawal System S.A. w Częstochowie. – Od kilku lat mamy własny dział marketingu, ale gdy organizujemy spotkanie dla inwestorów, zlecamy jego przygotowanie współpracującej z nami agencji, bo ona wie, jak do nich dotrzeć.
Prospekt powinien odzwierciedlać profil spółki oraz wskazywać elementy decydujące o jej rozwoju i źródła przyszłych korzyści dla nabywców akcji.
W jego tworzeniu pomocne są wyniki sondaży opinii inwestorów, ich postaw wobec przedsiębiorstwa i jego produktów.
Nieduże spółki często nie zatrudniają agencji reklamowych do promocji emisji. Ich zadanie wykonuje wtedy firma zajmująca się relacjami inwestorskimi.
 
Przygotować prezesa.
 
DRI, (...) prowadzą pracę u podstaw. Doradzają członkom zarządu spółki, jak się zaprezentować. Jeżeli jest taka potrzeba, podpowiadają nawet, jak prezesi powinni się ubierać.
- Prowadzimy dla naszych klientów szkolenia z wystąpień publicznych, a przed rozpoczęciem road-shows robimy członkom zarządu próby generalne prezentacji firmy wraz z sesją trudnych pytań, np. o wyniki finansowe – mówi Anna Krajewska.
- Nie występujemy tylko jako rzecznicy prasowi – podkreśla Daniel Wójtowicz. – Jesteśmy przede wszystkim doradcami zarządów przy tworzeniu wizerunku firmy i w kontaktach z inwestorami. Nie chcemy jednak sprzedawać złudzeń. Rzetelnie opisujemy sytuacje spółki. Przekonujemy zarząd, że akcjonariusze są dla niego ważni. Chodzi nie tylko o wykazanie zysku, ale również pozyskanie przychylności właścicieli.
Niektórzy inwestorzy i doradcy zainteresowani są bliższym poznaniem firmy i dla nich organizuje się wizyty w siedzibie zarządu, a nawet w halach produkcyjnych. Natomiast spotkania dla graczy giełdowych dysponujących mniejszym kapitałem odbywają się najczęściej w biurach maklerskich. Ich interesują przede wszystkim wskaźniki ekonomiczne i porównania z podobnymi firmami notowanymi już na parkiecie.
 
Zrozumieć i polubić.
 
Według amerykańskich badań, dobre relacje inwestorskie mogą zwiększyć ceny akcji o 3-4%. W przypadku emisji wartej 30 mln zł daje to o milion złotych większe wpływy do kasy spółki. 
- Program relacji inwestorskich służy temu, by udziałowcy mogli dobrze zrozumieć sytuację firmy. A mówią o niej nie tylko suche dane. Jego sukcesem może być spowolnienie spadku notowań lub powstrzymanie ucieczki inwestorów – tłumaczą specjaliści od PR.
 
Prezesi większości firm notowanych na giełdzie nie doceniają jednak efektów, jakie może przynieść dobry PR. Zdarza się, że za błędy w informowaniu akcjonariuszy płacą wysoką cenę, a nawet tracą stanowiska, jak szefowie Elektrimu. Dopiero wtedy zaczynają rozumieć, że o właściwe relacje z inwestorami trzeba dbać.

 Fragmenty artykułu Jerzego Krajewskiego "Podrasować spółkę".

"Businessman Magazine" - kwiecień 1999 r.

 

 

Ankieta

Ile czasu powinno upłynąć od ogłoszenia nowych przepisów podatkowych w Dz.U. do wejścia ich w życie?
 
designed by www.madeyourweb.com