| Wielka bankowa wojna o depozyty przedsiębiorstw |
|
| 01.06.2009. | |
|
Gdy w głośnych kampaniach reklamowych banki ostro walczą o każde 100 zł zwykłego Kowalskiego, w zaciszu gabinetów nieustannie trwa bezpardonowa wojna o oszczędności przedsiębiorstw. Gra toczy się o ponad 139 mld zł firmowych pieniędzy - pisze "The Wall Street Journal Polska". "Grubo ponad 10 proc. tej kwoty krąży między bankami, bo firmy szukając najatrakcyjniejszych stawek lokat, chętnie zmieniają depozytariuszy. - Stabilność firmowych depozytów poprawiłaby komfort działania każdego banku i zwiększyła skłonność do udzielania kredytów - mówi Mariusz Grendowicz, prezes BRE Banku. - Dzisiaj w każdym banku trzeba być przygotowanym na to, że depozyty przedsiębiorstw mogą stopnieć w krótkim czasie - dodaje Grendowicz.", czytamy."Słowa prezesa BRE Banku potwierdza Jan Bujak, wiceprezes Fortis Banku. - Depozyty przedsiębiorstw są znacznie mniej stabilne niż przed kryzysem finansowym. W efekcie, nawet gdy bank ma niezłą sytuację, tworzy dodatkową rezerwę, na wypadek odpływu oszczędności firm - dodaje Jan Bujak. Nie dzieje się tak bez powodu. - Z jednej strony o oszczędności korporacji zabiegają banki, a z drugiej przedsiębiorcy przyciśnięci kryzysem starają się być bardziej efektywni. Poszukują, więc jak najlepszych ofert depozytowych - mówi Artur Tomaszewski, członek zarządu banku DnB Nord.", czytamy dalej. Jednocześnie firmom coraz bardziej dokucza ograniczona akcja kredytowa. Część przedsiębiorstw wycofała już oszczędności z banków, by mieć środki na bieżącą działalność. W kwietniu oszczędności firm stopniały o rekordową kwotę 5 mld zł. Więcej informacji w dzisiejszym wydaniu "Dziennika" w artykule Haliny Kochalskiej pt. Wielka bankowa wojna o depozyty przedsiębiorstw.
|


