| Osiągnięcia Specjalnych Stref Ekonomicznych |
|
| 18.06.2010. | |
|
Idea Specjalnych Stref Ekonomicznych okazała się trafionym pomysłem dla polskiej gospodarki. Na jej działalności zyskały nie tylko inwestorzy, ale i regiony wraz z jego mieszkańcami i lokalnymi przedsiębiorstwami.
Koncepcja wsparcia rozwoju i innowacyjności regionów przy pomocy Specjalnych Stref Ekonomicznych trafiła na podatny grunt. Władze terytorialne, mające szanse na uwzględnienie podlegających im terenów w strefie, chętnie podejmują działania przybliżające je do tego celu. Dzięki temu istniejące 14 stref mogły działać w sprzyjającym im otoczeniu, co przyczyniło się do ich rozwoju. Dane za pierwszy kwartał 2009 roku podsumowujące funkcjonowanie Specjalnych Stref Ekonomicznych wskazują, że mimo nieznacznego obniżenia się liczby zezwoleń na działalność w strefach względem grudnia 2008 roku do 1194, nie zaburza to wzrostowego trendu wskaźnika. Na koniec 2007 roku ważnych było „zaledwie” 1059 zezwoleń.
Niemal wszystkie strefy mogą pochwalić się stale rosnącą liczbą zezwoleń na prowadzenie działalności na ich terenie. Liderem jest strefa w Katowicach, gdzie wydano ich do tej pory 186. W rankingu popularności w ślad za nią idą strefy Wałbrzyska, Tarnobrzeska, Łódzka, Mielecka i Kostrzyńsko- Słubicka. Na działalność na tych obszarach zgodę uzyskało w każdym przypadku ponad sto przedsiębiorstw. Znacznie słabiej pod względem liczby wydanych zezwoleń radzą sobie strefy Kamiennogórska, Krakowska i Słupska – w żadnej z nich nie wydano ich więcej niż 50. Niechlubnym wyjątkiem na skalę Polski jest strefa Suwalska, która jako jedyna zanotowała spadek liczby zezwoleń na działalność na terenie strefy.
Pod względem inwestycji, po raz kolejny prowadzi strefa w Katowicach, z inwestycjami na wartość zbliżającą się do 15 mld zł. Względem 2005 roku zanotowała ona niemal dwukrotny wzrost ulokowanych środków. Druga pod tym względem jest strefa Wałbrzyska, z inwestycjami na kwotę 10 mld zł. W czołówce znajduje się strefa Łódzka, gdzie ulokowane środki osiągnęły wartość 6,2 mld zł. Żadnej z pozostałych stref nie udało się przekroczyć 5 mld zł inwestycji. Co więcej, strefa Słupska i Starachowicka nie zdołały przyciągnąć inwestycji o wartości przekraczającej 1 mld zł. Jednak mimo wszystko strefy o najmniejszym zaangażowaniu kapitałowym, uzyskały największy procentowy wzrost inwestycji w ciągu ostatnich pięciu lat. Ukazuje to dużą zdolność z ich strony do asymilacji pozyskanych środków.
Zróżnicowana jest również wielkość obszarów strefy. Najmniejsze - Kamiennogórska i Suwalska nie przekraczają 350 ha, jednocześnie stopień zagospodarowania w obu przypadkach jest niższy od średniej. Z mniejszych stref (o powierzchni poniżej 600 ha) tylko Krakowska może pochwalić się przekroczeniem średniego poziomu zagospodarowania (71,84%). Do stref największych należą te położone w Wałbrzychu i Katowicach. Ich wielkość przekracza 1500 ha, jednak w tym wypadku nie można jednoznacznie wskazać współzależności między wielkością a efektywnością zagospodarowania strefy. Znacznie większą jednorodnością charakteryzują się branże dominujące w strefach. Niemal połowa inwestycji pochodziła z trzech sektorów: produkującego sprzęt transportowy, wyroby z gumy i tworzyw sztucznych oraz metalowego. 9% udział w produkcji mają także urządzenia elektryczne i optyczne oraz usługi poligraficzne, produkcja papiernicza i inna z nią powiązana. Od 6% do 7% procent zakładów produkcyjnych działa w branży surowców niemetalicznych, maszyn i urządzeń oraz drewnianej. Z kolei udział produkcji artykułów spożywczych, chemikaliów i innych, nieklasyfikowanych w pozostałych podpunktach towarów nie przekracza w każdym przypadku 4%.
|


