Menu Content/Inhalt
Witaj w serwisie arrow Magazyn arrow Minister od Pawlaka nie poddaje się

Menu główne

Witaj w serwisie

Konferencje

Konferencje

Klub Gepardów

Klub Gepardów

Gepardy Biznesu

Konkurs

Efektywna Firma

Konferencje
Mazowieckie
InfoCredit

Członkowie

Członkowie

Wyróżnieni

Wyróżnieni

Przyjazna gmina

Przyjazna gmina

Przyjazny bank

Przyjazny bank

Vacatio Legis

Vacatio Legis
Minister od Pawlaka nie poddaje się Drukuj
02.09.2010.
"Minister pracy Jolanta Fedak nie rezygnuje z forsowania swojego projektu dokończenia reformy emerytalnej. Zapowiada, że prześle ponownie dokument pod obrady Komitetu Stałego Rady Ministrów", podał "DGP".

 

We wtorek 1 września 2010 r. minister pracy rozmawiała z Michałem Bonim, ale do uzgodnienia stanowisk w sprawie zmian w OFE nie doszło.


– W tej chwili ustosunkowujemy się do uwag, jakie zostały zgłoszone do ustawy, gdy stanowisko będzie gotowe, prześlemy je do KPRM – mówi „DGP” minister pracy.

To oznacza , że nadal będą konkurowały dwa projekty: już istniejący, przygotowany w resorcie pracy, oraz tworzony przez Michała Boniego we współpracy z autorami reformy emerytalnej i ekspertami funduszy
emerytalnych.

W zeszłym tygodniu podczas spotkania premiera z szefami OFE Michał Boni odczytał konkluzje, z których wynikało, że projekt minister pracy nie ma szans. Fedak uważa, że ustalenia te nie przekreśliły szans jej projektu i dalej jest on w grze.

– Premier powiedział, że są dwa projekty i jeśli nie dojdzie do porozumienia z OFE, to mogą położyć na stole mój projekt – dodaje minister pracy.

Z zapowiedzi Michała Boniego wynika, że nowy projekt ma być ewolucją w systemie OFE, natomiast Jolanta Fedak proponuje m.in. możliwość wyboru między ubezpieczeniem w OFE a ZUS, wcześniejszego przeniesienia oszczędności do ZUS czy zawieszenie odprowadzania składki na OFE na dwa lata, co miałoby zmniejszyć wydatki państwa o 30 mld zł. Inną propozycją było zmniejszenie składki na OFE o 60 procent.


Grzegorz Osiecki


Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Nasz komentarz:

Po spotkaniu premiera Donalda Tuska z przedstawicielami PTE miałem wrażenie, że sprawa zmian w II filarze jest otwarta. Premier przecież mocno skrytykował PTE za wysokie opłaty i brak konkurencji.

Wiele mediów uznało jednak, że z wypowiedzi premiera wynika, że nie będzie rewolucji w systemie PTE. Uznałem, że więcej wiedzą, bo ich dziennikarze byli na spotkaniu, i również uznałem, że projekt minister Jolanty Fedak został odrzucony.

Jednak z informacji "DGP" wynika, że nadal jest w grze.

Konkluzje, z których wynikało, że projekt minister pracy nie ma szans, odczytał Michał Boni, a nie Donald Tusk.

Premier zostawił sobie decyzję w sprawie OFE na później. Jego spotkanie z przedstawicielami PTE miało na celu przygotowanie opinii publicznej do dużych zmian w OFE.

Rząd nie ma innego wyjścia. Musi szukać oszczędności w wydatkach. Nie zlikwiduje pewnie II filaru, jak mu doradzam, ale ograniczy wpłaty do niego, dając ubezpieczonym prawo wyboru i zmniejszając składki na OFE.

Jak pisałem wczoraj, Donald Tusk stara się równomiernie rozłożyć ciężar ograniczenia deficytu budżetowego: i na obywateli, i na firmy, i na banki, i na PTE. 

To jeszcze nie oznacza jednak spłaty długów.

Jerzy Krajewski

 

 

Ankieta

Ile czasu powinno upłynąć od ogłoszenia nowych przepisów podatkowych w Dz.U. do wejścia ich w życie?
 
designed by www.madeyourweb.com