| Rynek pierwotny tylko dla zuchwa³ych |
|
| 27.08.2007. | |
Z ofert na rynku pierwotnym w tym roku skorzysta³o ¶rednio 2,5 tys. inwestorów. Zdarza³y siê emisje, które wzbudzi³y zainteresowanie zaledwie piêciuset osób. Co ciekawe, taka garstka inwestorów potrafi³a z³o¿yæ zapisy na niewiele mniejsze kwoty, ni¿ w przypadku tak wielkich ofert, jak PGNiG, w której bra³o udzia³ a¿ 60 tys. inwestorów.
Najwiêksz± ofert± firmy prywatnej w historii GPW, by³a emisja przeprowadzona w tym roku przez LC Corp. Spó³ka zanotowa³a te¿ rekordow± w tym roku warto¶æ zapisów. Inwestorzy z³o¿yli zamówienia na akcje o warto¶ci ponad 12 mld z³ (przy warto¶ci oferty nieco ponad 1 mld z³). Jest to warto¶æ zapisów porównywalna z ofert± PGNiG, i tylko o po³owê ni¿sza od sumy, za jak± chcieli akcje kupowaæ inwestorzy podczas prywatyzacji PKO BP. Co ciekawe, emisja przyci±gnê³a do biur maklerskich nieco ponad 4 tys. inwestorów, co jest 4 wynikiem w tym roku. Niestety jak wszyscy pamiêtaj± sam debiut wypad³ do¶æ blado. Najwiêcej inwestorów zapisa³o siê w tym roku na akcje spó³ki J.W. Construction (12,8 tys.). Z³o¿yli oni zapisy za ponad 5 mld z³. Ponadprzeciêtne zainteresowanie wywo³a³y jeszcze oferty dwóch firm zwi±zanych z bran¿± budowlan± (Budwar i Erbud). Podczas ofert tych spó³ek z³o¿ono ponad 6 tys. zapisów. Co ciekawe, bardzo daleko w tegorocznych zestawieniach wypada najlepszy tegoroczny debiut - Petrolinvest. Na akcje spó³ki poszukuj±cej ropê, zapisa³o siê zaledwie 981 inwestorów, którzy z³o¿yli zapisy warte niespe³na 500 mln z³. Piêæ najlepszych ofert na rynku IPO w tym roku, pod wzglêdem liczby z³o¿onych zapisów Najmniejsze zainteresowanie wzbudzi³a za¶ oferta Helio. Na akcje spó³ki zapisa³o siê zaledwie 339 inwestorów. Niewiele wiêcej zgromadzi³a oferta Kredyt Inkaso, w której udzia³ wziê³o 350 inwestorów. Oferta Helio wyró¿nia siê równie¿ pod kontem warto¶ci z³o¿onych zapisów (niespe³na 30 mln z³). Jeszcze w 2004 r. ¶rednia redukcja w transzach dla inwestorów indywidualnych wynosi³a tylko 62 proc. Rok pó¼niej wska¼nik ten siêgn±³ 65 proc., by rok temu wynie¶æ 78 proc. Tymczasem, gdyby¶my wyliczyli ¶redni± redukcjê dla ofert, które zakoñczy³y siê w tym roku otrzymaliby¶my 93 proc. Oznacza to, ¿e na ka¿e zamówione 100 akcji, mo¿emy kupiæ tylko 7. Je¶li zestawiæ te statystyki z najwiêkszymi ofertami w historii GPW, mo¿na z ca³± pewno¶ci± zacz±æ mówiæ o kryzysie. Ostatnia du¿a prywatyzacja, czyli oferta PGNiG, któr± przeprowadzono w 2005 r. przyci±gnê³a ponad 60 tys. inwestorów. Co ciekawe z³o¿yli oni zapisy na akcje o warto¶ci 13,7 mld z³, czyli nie wiele wiêcej od tegorocznej emisji LC Corp. O sile nabywczej naszych inwestorów ¶wiadczy równie¿ oferta PKO BP, z 2004 r. Wówczas chêtnych na zakup akcji by³o ponad 200 tys. inwestorów. By zaspokoiæ popyt bank musia³by sprzedaæ akcje o równowarto¶ci ponad 26 mld z³ (ca³a oferta by³a warta 7,6 mld z³). Wybrane oferty na rynku IPO, w latach ubieg³ych na GPW Te liczby bledn± jednak przy wyniku, jaki zosta³ osi±gniêty przy prywatyzacji Banku ¦l±skiego, na pocz±tku funkcjonowania naszego rynku kapita³owego. Wówczas z³o¿ono blisko 800 tys. zapisów. Czy w tamtym okresie by³o tylu inwestorów na rynku pierwotnym? Oczywi¶cie nie. Wed³ug danych GPW na koniec 2006 r. w Polsce aktywnych by³o 909 tys. rachunków inwestycyjnych. To znacznie wiêcej ni¿ w dwóch poprzednich latach, choæ do rekordu jaki zosta³ ustanowiony w 1998 r. Z kolei w przypadku prywatyzacji PKO BP, oprócz tradycyjnego zapisu w biurze maklerskim mo¿na by³o za³o¿yæ lokatê prywatyzacyjn±. W imieniu swoich klientów, za¶ tacy inwestorzy nie byli nara¿eni na redukcjê zleceñ. W wielu ofertach pierwotnych pojawia³y siê upusty dla drobnych inwestorów siêgaj±ce 5 proc. w przypadku oferty Banku Handlowego, czy 4 proc. przy okazji prywatyzacji PKO BP. Dziêki temu inwestor indywidualny móg³ kupiæ akcje taniej ni¿ te oferowane w transzy instytucjonalnej. Wszystko to powodowa³o, ¿e inwestorów na rynku pierwotnym by³o du¿o wiêcej, ni¿ obecnie, a trzeba pamiêtaæ ¿e nie zawsze oferty by³y przeprowadzane przy dobrej koniunkturze. Paradoksalnie, dwa ostatnie debiuty na GPW (Bomi i Quantum Software), które wypad³y bardzo s³abo bo na rynkach finansowych nast±pi³o pogorszenie koniunktury, mog± spowodowaæ poprawê doli inwestora indywidualnego podczas IPO. Byæ mo¿e k³opoty z uplasowaniem emisji przez kolejnych emitentów spowoduj± nawet, ¿e domy maklerskie przeprowadzaj±ce oferty pierwotne, bêd± musia³y zamiast dbaæ tylko o akcjê kredytow± bêd± musia³y sobie przypomnieæ repertuar zachêt dla inwestorów indywidualnych. Dlaczego? Bo rynek pierwotny zaczyna byæ coraz bardziej ryzykowny i coraz mniej przyjazny dla inwestorów indywidualnych. Jeszcze kilka lat temu, spó³ki ubezpiecza³y emisje, gdy¿ ryzyko ¿e emitowane akcje nie znajd± nabywców by³o bardzo du¿e. W ramach takich umów, czê¶æ akcji kupowa³y biura maklerskie lub banki, za co by³y sowicie wynagradzane. Teraz tê funkcjê pe³ni± kredyty i inwestorzy indywidualni. Jednocze¶nie, ka¿da wiêksza oferta mobilizuje kapita³ porównywalny z najwiêkszymi prywatyzacjami w historii GPW. Ten gigantyczny popyt jest w stanie wygenerowaæ coraz mniejsza liczba inwestorów. Je¶li sytuacja siê nie zmieni, rynek IPO czeka kryzys, za¶ aktywni na nim pozostan± tylko najbardziej zdeterminowani inwestorzy. W tym roku zabrak³o na rynku pierwotnym tego, co by³o w latach ubieg³ych lokomotywami naszego rynku kapita³owego, czyli du¿ych prywatyzacji skarbu pañstwa. MSP wielkie prywatyzacje wykorzysta³o wrêcz modelowo do popularyzacji gie³dy i inwestowania. Czy tak± drog± bêd± musia³y pój¶æ prywatne firmy zainteresowane debiutem?
|


Z ofert na rynku pierwotnym w tym roku skorzysta³o ¶rednio 2,5 tys. inwestorów. Zdarza³y siê emisje, które wzbudzi³y zainteresowanie zaledwie piêciuset osób. Co ciekawe, taka garstka inwestorów potrafi³a z³o¿yæ zapisy na niewiele mniejsze kwoty, ni¿ w przypadku tak wielkich ofert, jak PGNiG, w której bra³o udzia³ a¿ 60 tys. inwestorów.

